Połowa Polaków nigdy nie zbadała cholesterolu. Wynik z ostatniego roku zna tylko co ósmy
Zaburzenia lipidowe są jednym z kluczowych modyfikowalnych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Problem w tym, że podwyższone stężenie cholesterolu może przez długi czas nie powodować żadnych objawów.
Hipercholesterolemia dotyczy prawie 60 proc. Polaków. Wyniki programu „Moje Zdrowie” wskazują z kolei, że połowa Polaków nigdy nie zbadała swojego cholesterolu.
Wysoki cholesterol nie musi dawać objawów
Brak dolegliwości nie oznacza, że podwyższone stężenie cholesterolu LDL pozostaje bez wpływu na zdrowie.
– Zbyt wysokie stężenie cholesterolu LDL przez lata może nie dawać żadnych objawów, a jednocześnie prowadzić do rozwoju miażdżycy i zwiększać ryzyko zawału, udaru czy choroby tętnic obwodowych
– podkreśla prof. Maciej Banach, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, przewodniczący Międzynarodowego Panelu Ekspertów Lipidowych (ILEP).
Swoje stężenie cholesterolu z ostatnich 12 miesięcy zna tylko co ósmy Polak.
– Dlatego tak ważne jest, aby poznać swoje stężenie LDL-C i nie czekać z badaniem na pierwszy sygnał choroby, której skutecznie potrafimy zapobiegać
– zaznacza prof. Banach.
Trzeba wiedzieć, co oznacza wynik
Samo wykonanie badania to dopiero pierwszy krok. Wynik lipidogramu trzeba jeszcze właściwie zinterpretować i – jeśli jest taka potrzeba – podjąć dalsze działania.
– Z rozmów z pacjentami widzimy także, że problemem nie zawsze jest samo wykonanie badania. Czasem wynik trafia do szuflady, bo nie wiemy, co oznacza, czy powinniśmy się nim przejmować i co zrobić dalej
– mówi Marek Kustosz, prezes Fundacji TO SIĘ LECZY.
Celem kampanii „Cholesterol. Poznaj swoje liczby” jest przejście „od samej liczby do świadomego działania”: zbadanie cholesterolu, poznanie i zrozumienie wyniku, a w razie potrzeby ustalenie z lekarzem dalszego postępowania.
Sam cholesterol całkowity to za mało
Warto znać nie tylko cholesterol całkowity.Szczególne znaczenie ma LDL-C, a jego wartość docelowa zależy od indywidualnego ryzyka sercowo-naczyniowego. Istotnym parametrem jest również cholesterol nie-HDL. Wartość LDC-C dla osób zdrowych wynosi poniżej 115 mg/dl. Wraz ze wzrostem ryzyka sercowo-naczyniowego cele są niższe. Dla osób z ryzykiem umiarkowanym, wysokim i bardzo wysokim to odpowiednio wartości poniżej 100, 70 i 55 mg/dl. Pojedynczego wyniku nie należy więc rozpatrywać w oderwaniu od indywidualnego ryzyka sercowo-naczyniowego.
Co jeszcze ma znaczenie?
Prof. Maciej Banach zwraca uwagę, że w profilaktyce miażdżycy znaczenie mają również inne składowe profilu lipidowego – cholesterol nie-HDL, triglicerydy czy lipoproteina(a). Cholesterol jest przy tym tylko jednym z elementów ryzyka. Znaczenie mają również m.in. ciśnienie tętnicze, stężenie glukozy i nadmierna masa ciała. Czynniki te mogą współwystępować i przez długi czas nie powodować wyraźnych dolegliwości, stopniowo zwiększając ryzyko miażdżycy oraz zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zbyt wysoki cholesterol ma około 21 mln Polaków, czyli nawet 60–70 proc. dorosłej populacji. Niepokojąco wyglądają także dane programu „Moje Zdrowie”. Wśród osób, które wykonały badanie, 18 proc. ma LDL-C powyżej 190 mg/dl. Leczy się tylko 22 proc. tej grupy.
Rusza kampania „Cholesterol. Poznaj swoje liczby”
Ruszyła ogólnopolska kampania edukacyjna „Cholesterol. Poznaj swoje liczby”. Jej celem jest zachęcenie Polaków do kontrolowania poziomu cholesterolu, poznania własnego LDL-C oraz zwrócenie uwagi na inne czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego.
Kampanię realizują Polskie Towarzystwo Lipidologiczne oraz Fundacja TO SIĘ LECZY w ramach Koalicji Liga Walki z Cholesterolem. Jej start zbiega się ze Światowym Dniem Serca oraz Europejskim Tygodniem Badań Przesiewowych.
29 września, w Światowy Dzień Serca, w ramach kampanii podświetlone zostaną budynki i obiekty w różnych częściach Polski, m.in. Spodek w Katowicach, Pałac Kultury i Nauki oraz most Śląsko-Dąbrowski w Warszawie, Enea Stadion w Poznaniu, Fontanna Neptuna w Gdańsku i Filharmonia w Szczecinie Akcja ma przypominać o znaczeniu profilaktyki i regularnych badań. Warto nie tylko wykonać badanie, ale też znać i rozumieć swój wynik. W przypadku LDL-C jego znaczenie należy oceniać w kontekście indywidualnego ryzyka sercowo-naczyniowego.
NewsMed i Wprost objęły kampanię patronatem medialnym.